Guilherme: Idealny moment na gola

- W przerwie trener zwrócił nam uwagę na błędy i skarcił nas za straconą bramkę, ale w drugiej połowie poprawiliśmy niedociągnięcia, odwróciliśmy losy konfrontacji i wygraliśmy z Pogonią. Nie znaliśmy w przerwie wyniku spotkania Podbeskidzie - Lech. Skupiamy się na własnej postawie, bo tylko to może nas zaprowadzić do sukcesów. W środę staraliśmy się realizować naszą strategię i nie wychodziło to najgorzej. Pamiętamy, że jedyną groźną sytuację rywale stworzyli sobie jedynie w 3. minucie, gdy pokonali Dusana Kuciaka - opowiada po konfrontacji z Pogonią Guilherme, piłkarz Legii.

Jakie odczucia towarzyszą ci przy okazji zdobycia pierwszej bramki w barwach Legii?

 

- Czuję się świetnie, nie może być inaczej. Nie było lepszego momentu na strzelenie tego gola. Bardzo się cieszę z trafienia, ale mam nadzieję, że wkrótce zdobędę więcej bramek dla Legii.

To była rekompensata za niewykorzystany rzut karny w Chorzowie?

- Nie patrzyłbym tak na całą sytuację. Wszystko jest w rękach Boga, każdy kto daje z siebie wszystko, osiąga wyznaczone cele. Za każdym razem wychodząc na boisko, gram i trenuję na maksimum możliwości. Wiedziałem, że w końcu przełamanie przyjdzie i tak się stało. Rzuty karne nie są moim problemem. Tak już jest w futbolu, że raz się strzela, a raz nie. Zachowuję luz, podchodzę do tego na spokojnie.

Pozycja ofensywnego pomocnika najbardziej ci odpowiada?

- Czuje się na niej komfortowo, ale jeśli trener powie, że mam grać na innej pozycji, to też to zrobię. Jestem takim zawodnikiem, że na boisku zawsze będę dawał z siebie wszystko, niezależnie od tego gdzie gram.

Jak reagujesz na krytykę stylu gry zespołu?

- Mamy świadomość tego, że na temat futbolu wypowiada się każdy. Nie możemy przejmować sie gadaniem, najważniejsze, że wyniki są odpowiednie. Rezultaty, prowadzenie w lidze i walka o krajowy puchar najlepiej o nas świadczą. Wszelkie pytania o krytykę mogę skwitować tak: ale o co chodzi?

Czujesz się w ostatnich tygodniach doceniony? Nie brakuje pochwał, a ostatnio znalazłeś się na wysokim miejscu w ankiecie Canal+ przeprowadzonej wśród piłkarzy Ekstraklasy, którzy uznali cię za jednego z najlepszych technicznie piłkarzy ligi.

- Przede wszystkim liczy się dla mnie opinia osób w klubie. Przy Łazienkowskiej czuje się bardzo doceniony. Słyszałem o tym głosowaniu i wyniki na pewno cieszą oraz są miłe.

Podoba ci się reforma Ekstrakalsy?

- To trudna liga. Mamy tej chwili punkt przewagi nad Lechem. Jest jak jest i chcemy wygrać wszystkie pozostałe spotkania. Nie można dyskutować z systemem, do którego jako zawodnicy po prostu musimy się przystosować.

Już w sobotę finał Pucharu Polski...

- Emocje rosną. Nie brakuje nam motywacji, bo każdy chce zdobyć krajowy puchar. Stoimy przed wielką szansą na triumf. Byłem już na Stadionie Narodowym na meczu Real Madryt - Fiorentin. To fantastyczny obiekt, fajnie będzie na nim zagrać. Lech to rywal, z którym musimy się czasem zmierzyć, każdy z nas jest wtedy dodatkowo zmotywowany. Wierzę, że pojedynki z poznanikami będą fajnymi widowiskami.

 
Autor: Rozmawiał i notował Piotr Kamieniecki    Źródło: Legia.Net    

The Company has the right to send the User notifications about new products and services, special offers and various events. The User may opt out of receiving notifications by sending a letter to the Company to the e-mail address thinkball@thinkball.com.br with the note “Opt-out of notifications”.